Wiadomości na temat utworów Norwida

A finał Pierścienia Finał, który stanowi zarazem autentyczny komentarz autorski, nadchodzi równocześnie z olśniewającym blaskiem sztucznych ogni (równie sztucznych jak „przemienienie" Wielkiej Damy), które układają się w symboliczny obraz dwóch pierścieni „zaręczynowych". Pierścieni, czyli... zer („My w sztuce nic zerem nie zowiemy, lecz: pierścieniem" — powiada Sztukmistrz) — zer, do których sprowadzają się w istocie i słowa Wielkiej Damy, i jej zaręczyny, i jej dobroć, i jej całe rzekome chrześcijaństwo. Dodajmy jeszcze na marginesie, że u Norwida zaginięcie pierścienia, obrączki lub daru przedślubnego ma zawsze znaczenie o m i n a 1 n e. Stąd pierwsze zaginięcie pierścienia Hrabiny było jak gdyby zapowiedzią niedojścia do skutku jej ewentualnego małżeństwa z Szeliga; drugie — zapowiedzią tegoż samego w stosunku do Mak-Yksa. Otóż swoiste „wykolejenie" drugiego omenu — korespondującego w jakiś mistyczny sposób z ukrytym sensem i planem wydarzeń — mogło być dokonane jedynie „ex machina" i stało się rzeczywiście przypadkowym dziełem owego „energicznego" Durecki