Wiadomości na temat utworów Norwida
Ba! — w jednej konkretnej wypowiedzi wyrażono się nawet, że już „od początku (...) poprzez całe roztargnienie «nieziemskiego anioła», wyczuwa się istniejącą potencjalnie żywą kobietę, taką, jaką staje się Maria pod wpływem rzeczywistego wstrząsu". Tak pisano jeszcze w roku 1958, dzisiaj jednak nadszedł już czas, żeby założyć stanowcze veto przeciwko wszystkim tego rodzaju spekulacjom, dokładniejsze bowiem rozejrzenie się zarówno w samym Pierścieniu, jak i w całej praktyce dramatycznej Norwida, przekonywa bez żadnej wątpliwości, że dramat o hrabinie Harrys — pomimo pozorów happy endu — kończy się w istocie tragicznie, a także iż owe tragiczne rozwiązanie, antycypowane wieloma ominalnymi sytuacjami dramatycznymi oraz wypowiedziami poszczególnych bohaterów, znajduje potwierdzenie w samym finale sztuki, mającym wyraźne znaczenie symboliczne. A oto w największym skrócie droga prowadząca do katastrofy końcowej. Bohaterką dramatu jest hrabina Harrys — piękna, bogata i obdarzona swoistym urokiem „wielka dama".